Rum Havana Club

Rum havana club - kubański smakSwego czasu wybrałeś się na podróż po Kubie, gdzie spędziłem w sumie 2 tygodnie. Przyznam, że byłem zachwycony tamtejszym klimatem, piękną wodą i przede wszystkim gościnnością tamtejszych ludzi. Jeżeli ktoś się zastanawia, czy Kuba wygląda tak jak na pocztówkach, lub filmach – odpowiem, że w dużej mierze tak. Ale nie o tym będzie dzisiejszy wpływ, może innym razem…

Jednym z najsłynniejszych towarów eksportowych kojarzonych z wyspami Kuby jest rum Havana Club. Jest to właściwie marka należąca obecnie do francuskiego koncernu alkoholowego Pernod Ricard, który ma swoim posiadaniu także inne znakomite trunki – Ballantines’a, Wyborową, czy Malibu. Osobiście, gdy pierwszy raz spróbowałem rumu Havana Club – była to wersja czarna – byłem w lekkim szoku spowodowanym jego mocą i wyrazistością. Nie spodziewałem się, że będzie to aż tak mocna mieszanka, szczerze mówiąc ciężko mi było wyczuć w nim coś konkretnego. Na drugi ogień poszedł rum Havana Club Anejo 3 Anos – biały rum, dużo łagodniejszy, o wyczuwalnej nucie czekolady i wanilii. Ten już dużo bardziej przypadł mi do gustu i jeśli ktoś po raz pierwszy będzie chciał spróbować rumu to właśnie jego polecam.

Moja przygoda z kubańskim rumem oczywiście się na tym nie skończyła i do dziś w moim barku znajduje się zawsze przynajmniej jedna butelka tego znakomitego trunku. Rumy Havana Club zaliczają się zdecydowanie do moich ulubionych. Nie licząc rumu (albo może raczej likieru) Malibu jest to chyba mój ulubiony napój alkoholowy.

Whisky z lodem, czy z colą?

whisky ballantines finestOdwieczne pytanie koneserów whisky – czy whisky z colą to jej beszczeszczenie, czy też sposób na picie dla tych, którzy po prostu nie przepadają za smakiem czystego alkoholu. Odpowiadając na to pytanie trzeba rozróżnić dwa typy osób:

  • takie, które whisky kupują dla jej smaku
  • takie, które whisky kupują, ponieważ jest taka moda
W pierwszym przypadku często wydaje się na trunek nawet kilkaset zł i szkoda marnować głęboki smak whisky zalewając ją colą. Z tego powodu w takiej sytuacji polecam zalać 2 kostki lodu niewielką ilością Ballantines’a, czy też Chivas’a.
W drugim przypadku nie ma to znaczenia, whisky za 30zł nie powali nikogo smakiem, dla niektórych będzie to wręcz prawdziwa męka. Z tego powodu możemy sobie uprzyjemnić spożycie dodając do drinka coli oprócz whisky.

Mojito z Malibu

Mojito z Malibu to pyszny przepis na Kubański koktajl, który zawszę serwuję swoim przyjaciołom, z którymi umawiamy się na drinkowe dni. Jego przyrządzenie nie jest zbyt trudne, poniżej przedstawiam wam przepis na porcję dla 4 osób.

Na początek potrzebujemy 100ml likieru kokosowego Malibu, tyle samo wody gazowanej, 16 listkó mięty, 4 łyżki cukru oraz limonkę. Wszystko najlepiej serwować w wysokich szklankach. Listki mięty pokrusz i dodaj do szklanki z wodą – jej smak dzięki temu dosyć szybko powinien przeniknąć. Następnie dodaj soku z limonek (warto od razu przygotować kilka plasterków do dekoracji), dodajemy także cukier. Teraz lodowata część tego przepisu – dodajemy kostki lodu, jednak uważajmy, żeby nie wypełnić szklanki do pełna, do każdej dodajemy jeszcze 25ml kokosowego likieru Malibu i całość mieszamy.

Zamiast mięty możemy użyć mięty pieprzowej, będzie to bardziej tradycyjne. Będzie to świetny koktajl do serwowania swoim znajomym, szczególnie w upalne dni, gdy potrzebujemy orzeźwienia. Mojito przygotowane w taki sposób było jednym z ulubionych napojów Ernesta Hemingwaya – nie dziwię mu się :)

W innych kulturach drinki Mojito przygotowuje się w inny sposób. Przykładowo w Mexyku używa się Tequili zamiast rumu. Istnieje także odmiana “brudnego Malibu”, w którym zastępujemy zwykły cukier brązowym. Ja jednak zostanę przy Mojito przygotowanym według powyższego przepisu :)

Malibu z mlekiem

Malibu z mlekiem można przyrządzać zarówno w formie drinków (albo bardziej shotów), ale także większych koktajli, którymi będziemy delektowali się przez dłuższy czas. Wszystko zależy od proporcji i tego, czy chcemy, aby alkohol uderzył nam szybko do głowy, czy po prostu delektować się niecodziennym smakiem i poczuć smak odległych wysp.

Osobiście niezależnie od formy stosuję proporcję pół na pół mleka i Malibu kokosowego, do tego dosypuję łyżeczkę cukru i dokładnie mieszam – najlepiej użyć mini shakera (takiego jak do kakao).

Niektórzy uwielbiają tego rodzaju połączenie, inni pinacolady wręcz nienawidzą i twierdzą, że po pierwsze jest to drink tylko dla kobiet, a po drugie mleko i alkohol nigdy nie idą ze sobą w parze. Sami zadecydujcie, jest to jednak rzecz obowiązkowa do spróbowania.

Drinki na każdą okazję

Witam na moim blogu!

Z zawodu jestem barmanem i od wielu lat zajmuję się tym, aby wszyscy ludzie, których obsługuję byli zadowoleni z tego co im serwuję.  Na tym blogu przedstawię wam sprawdzone sposoby na drinki, które pomogą rozkręcić każdą imprezę. Znajdziecie drinki, które zadowolą zarówno sceptyków jak i zwolenników drinków – lżejsze odmiany z malibu, cięższe z kilkoma rodzajami wódek.

Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj sporo inspiracji.

Pozdrawiam, Kuba.